INFORMACJE24.co.uk

Jesteś tutaj: Informacje24 5 Samochody sławiące imię polskich lotników zaparkowały pod Royal Albert Hall!

Samochody sławiące imię polskich lotników zaparkowały pod Royal Albert Hall!

11 listopada przed Royal Albert Hall zaparkowały samochody sławiące na ulicach Londynu czyny polskich lotników walczących w czasie Bitwy o Anglię!

Z informacji jakie zostały umieszczone na ogromnych naklejkach można się było także dowiedzieć, że spadkobiercy polskich piolotów – Polacy mieszkający obecnie w Wielkiej Brytanii – chcą postawić im pomnik! Projekt budowy pomnika polskich pilotów powstał z inicjatywy księcia Jana Żylińskiego. Jest on inicjatorem i fundatorem petycji związanej z budową tego pomnika w samym centrum Londynu. Pomnik miałby być hołdem upamiętniającym bohaterskie czyny polskich pilotów w czasie Bitwy o Anglię, a w szczególności najbardziej zasłużonego Dywizjonu 303.

 

W niedzielę 11 listopada 2018 w jednej z najpiękniejszych i najbardziej prestiżowych sal koncertowych na świecie – Royal Albert Hall odbył się koncert pod nazwą „Sto Lat ”, poświęcony setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W ten dzień Polacy na całym świecie jednoczyli się w obchodach tego ważnego dla naszego kraju jubileuszu. Również wyjątkowo uroczyście ten dzień był obchodzony w Londynie, gdzie w Royal Albert Hall pojawiły się największe gwiazdy polskiej muzyki. Koncert był tez okazja do promowania projektu budowy pomnika polskich pilotów, gdzie wokół budynku Royal Alber Hall można był zobaczyć mnóstwo zaparkowanych samochodów oklejonych w grafikę petycji „Sign the pettition to build a monument – Polish-Hearos.com Była to również okazja to podzielenia się doświadczeniami, z jakimi spotkali się kierowcy oklejonych samochodów na ulicach Wielkiej Brytanii. Z relacji osób, które biorą udział w projekcie promującym kampanię z grafiką petycji na samochodach, można dowiedzieć się, że spotkali się oni z pozytywnym odbiorem ze strony społeczności polskiej jak i nastawionych pozytywnie do przedsięwzięcia Brytyjczyków. Powszechnie wiadomo, ze polscy piloci zostali zapomniani i niedocenieni za swoje poświęcenie. Jednak okazało się, że wielu Brytyjczyków wie i pamięta o zasługach Polaków w bitwie o Anglię. Poniższe relacje osób które maja oklejone auta w grafikę petycji, oraz czynnie biora udział w promocji kampanii, są tego przykładem ;

Boguslaw Adam Ochenduszko - Międzynarodowy Prawnik w Biznesie

Uczestniczenie w projekcie „Sign the pettition to build a monument of Polish Heros” to bogate emocjonalnie doświadczenie w świetle niezwykle pozytywnych postaw społecznych, z którymi spotykam się, na co dzień w całej Wielkiej Brytanii po obklejeniu swojego samochodu napisami „Sign the pettition to build a monument – Polish-Hearos.com” oraz zdjęciem brytyjskiego myśliwca z czasów II wojny światowej. Reakcje społeczeństwa są wyrazem ich szacunku i wsparcia dla projektu budowy pomnika. Jedna z historii przydarzyła się pewnego deszczowego poranka w okolicach Barnes w Londynie. Zauważyłem jak starszy mężczyzna, Brytyjczyk wyszedł ze swojego samochodu i podszedł do mojego ruszającego auta, zapukał w szybę, troszkę z niezadowoleniem otworzyłem drzwi, bo deszcz zalewał moją tapicerkę w samochodzie, mężczyzna z przejęciem i emocjami zapytał się „jak może pomóc w projekcie?”, Opowiedział mi też wspaniałą historię pełną pozytywizmu, o tam jak ceni osiągniecia Polskich pilotów i, że dla niego jest to wciąż żywa historia w sercu. Odchodząc i stojąc w deszczu patrząc mi w oczy powiedział ‘They are wonderful people’. Jego wyraz twarzy i brzmienie słów dotknęły mnie głęboko poprzez swoją naturalność, szacunek i wdzięczność. Niejednokrotnie, ku mojemu zaskoczeniu ludzie pochodzący z różnych kontynentów i krajów, bez względu na odmienną kulturę i kolor skóry widząc wyraz oddania pamięci polskim pilotom poprzez zaangażowanie w budowę pomnika okazują swoje zainteresowanie projektem i poparcie dla idei poprzez różne słowa i gesty - podniesionego kciuka, grzecznościowy ukłon czy trąbią klaksonami. Z tych gestów można wyczytać zrozumienie i szacunek, iż poświęcenie naszych chłopców uformowało kształt i ustrój polityczny obecnego Zjednoczonego Królestwa. Pokazuje to, że Brytyjczycy są świadomi, że historia mogła potoczyć się inaczej. Konfrontując się z historią oddają pełny szacunek polskiemu narodowi. W polskim środowisku, można zaobserwować, że społeczeństwo jednoczy się i solidaryzuje z projektem budowy pomnika, odrzuca podziały traktując idee podkreślenia narodowościowych cech charakteru reprezentowanych przez polskich pilotów, jako stan wyższej konieczności. Na ulicach, kiedy zatrzymuje się na światłach Polacy przekazują gesty uznania, salutują, podekscytowani trąbią klaksonami swoich pojazdów. Jako prawnik nie powinienem przytaczać poniższych przykładów jednak warto o nich wspomnieć, że fakt promowania budowy pomnika polskim pilotom ma swoje przywileje. Z uwagi na emblematy na samochodzie w jednym warsztacie samochodowym potraktowano mnie, jako VIP, obsłużono poza kolejką i w ekspresowym tempie. Innym razem w centrum Londynu pozostawiłem na chwilę samochód nie wnosząc jeszcze opłaty za parkowanie, po podejściu do samochodu stał przy nim starszy wiekiem kontroler, popatrzył na samochód zapytał się mnie –‘Squadron 303?’ Odpowiedziałem – ‘tak’, po czym odstąpił od wystawienia mi mandatu za parkowanie a w to miejsce opowiedział historie o osiągnieciach polskich pilotów i o skuteczności brytyjskich samolotów podczas bitwy o Anglię. Uważam, że powinniśmy oddać wyraz naszego charakteru w pomniku polskich pilotów w centrum Londynu, aby pamięć o naszym narodzie była żywa w każdej tkance społecznej bez względu na wiek, kulturę czy pochodzenie etniczne.

Biuro Prawne Bogusław Adam Ochenduszko Międzynarodowy Prawnik w Biznesie Kandydat na Doktora Nauk Prawnych przy Instytucie Nauk Prawnych - Polskiej Akademii Nauk w Warszawie w obszarze badawczym Prawa Człowieka

Paweł Charysz - właściciel firmy budowlanej Jestem dumny, że znalazłem się w gronie osób, które przyczynia się do budowy pomnika lotników w Londynie. Miałem zaszczyt poznać Księcia Jana Żylińskiego, który jest pomysłodawca budowy pomnika i Victorie Slepokora koordynatorkę projektu. Dwa miesiące jeżdżę samochodem oklejonym „Hurricane”. Za każdym razem jak wsiadam to zastanawiam się nad tym, co pilot mógł czuć, siedząc w takim samolocie. Przeczytałem kilka książek na temat Bitwy o Anglie, aby zrozumieć i odpowiedzieć sobie na to pytanie. Dywizjon 303, uważany za jedną z najlepszych i najskuteczniejszych jednostek myśliwskich w czasie II wojny światowej. Podczas bitwy o Wielką Brytanię zestrzelił on 110 niemieckich samolotów, najwięcej spośród dywizjonów myśliwskich biorących udział w walkach. Jesteśmy im winni pamięć o tym, jak zginęli za ten kraj. Aby kolejne pokolenia pamiętały. Naród, który traci pamięć, Traci życie. Ważne jest nie tylko, dokąd idziemy, ale skąd przychodzimy. Cześć i chwała Bohaterom, wieczna pamięć Poległym! Miło mi, że inicjatywa ta wzbudza duże zainteresowanie wśród przechodniów i innych kierowców. Dla przykładu, wczoraj zadzwoniła do mnie księgowa z biura, zapytała się, „ dlaczego mam przyklejony samolot na samochodzie?” Miałem wiec okazje, aby powiedzieć jej o projekcie budowy pomnika. Angielka w średnim wieku była zaskoczona faktem, ze w Anglii była wojna i, ze brali w niej udział piloci z Polski i innych krajów. W przeciwieństwie do starszego pokolenia, które pamięta i hołduje historię, okazało się, ze młodsze pokolenie Anglików często nie przywiązuje uwagi do znajomości nawet swojej historii. Być może jest to wynik systemu szkolnictwa, a zaistniała sytuacja pokazuje, ze inicjatywa projektu może być dobrym źródłem edukacji dla młodszego pokolenia Brytyjczyków. Paweł Mucha - wlasciciel firmy budowlanej - Running Your Site Ltd Zaczepiali mnie ludzie przez szyby przejeżdżających obok aut i podnosili do góry kciuk . Na jednym z lokalnych reclaim yardów spotkał mnie człowiek który osobiście znał Generała Tadeusza Bór Komorowskiego , premiera polskiego rzadu na uchodźstwie w Wielkiej Brytanii - nie zaczął by tematu jak powiedział gdyby nie zobaczył oklejonego vana , on i jego pracownicy odrazu potwierdzili ze chcą podpisać petycje :) Wielka większość ludzi którzy widza mojego vana sa bardzo miło zaskoczeni . Robią zdjęcia i machają do mnie jak jadę.

 

Tutja mogą Pańśtwo znaleźć film ze zlotu samochodów pod Royal Albert Hall

 

 

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.

    Reportaż z Imperial Winter Ball w Londynie!

 

.

prb24.co.uk

  • tpob

TVP Polonia24

  • tvp

SPK WB

  • spk

Połącz się