INFORMACJE24.co.uk

Jesteś tutaj: Informacje24 Tam byliśmy - Relacje 7 Lacock Abbey czyli podróż do miejsca gdzie narodziła się współczesna fotografia!

Lacock Abbey czyli podróż do miejsca gdzie narodziła się współczesna fotografia!

Założony w 1232 roku klasztor sióstr cysterek pewnie nie zapisałby się jakoś szczególnie na kartach historii gdyby nie jego późniejszy właściciel Fox Talbot – jeden z ojców współczesnej fotografii.

Sam klasztor wybudowany w stylu gotyckim został po kasacji zakonów dokonanej prze Henryka VIII sprzedany za 783 funty członkowi brytyjskiego parlamentu Sir Williamowi Sharingtonowi. Nowy właściciel nie bardzo przejmował zabytkowym charakterem budowli i ze zburzonego z jego rozkazu kościoła poszerzył budynek klasztoru zamieniony po sprzedaży na dom mieszkalny. To mniej więcej w tym okresie powstała charakterystyczna oktagonalna wieża umieszczona na jednym z rogów pałacu. W czasie wojny domowej w zamku stacjonowały oddziały rojalistów, którzy zostali pokonani przez siły zwolenników republiki dosłownie na kilka dni przed ogłoszeniem kapitulacji przez Olivera Cromwella we wrześniu 1645 roku.

 

Po licznych przebudowach trudno w całym zespole poklasztornym szukać jakiegoś głębszego zamysłu architektonicznego. Najbardziej cenną i ciekawą rzeczą są gotyckie krużganki usytuowane na parterze budynku i okalające wewnętrzny dziedziniec. Przechodząc wzdłuż niego można natrafić na zakrystię, kaplicę oraz pokój dzienny – calefactory. Warto chyba zaznaczyć, że w średniowiecznej Europie calefactory był jednym z zaledwie dwóch lub trzech pomieszczeń w klasztorach, które były ogrzewane. Oprócz niego ogrzewana była oczywiście kuchnia a także infirmery czyli jakbyśmy dzisiaj powiedzieli izolatka dla chorych.

 

Wnętrza są na tyle urokliwe, że “zagrały” w kilku filmach. Można je między innymi zobaczyć w filie Harry Potter i komnata tajemnic cz w Wilkołaku – filmie, w którym zagrał Anthony Hopkins a wyreżyserował Joe Johnston .

 Wokół byłego klasztoru rozciągają się ogrody, w których można spędzić czas. Obecnie cały kompleks należy do National Trust – organizacji zajmującej się upadającymi zamkami i pałacami, których właścicieli nie stać już na utrzymanie swoich posiadłości.

 

Najciekawszą jednak rzeczą jaką można zobaczyć w Lacook jest muzeum fotografii, którego kluczową postacią jest William Henry Fox Talbot – jeden z prekursorów fotografii. Według przekazów Talbot bawiąc nad jeziorem Como we Włoszech zapragnął utrwalić roztaczające się przed nim widoki. Ze względu jednak na prawie całkowity prawie brak zdolności do rysowania nie mógł tego uczynić. Wtedy podobno narodziła się myśl by stworzyć maszynę, która automatycznie utrwalałaby na papierze widziane przedmioty i krajobrazy.

 Po powrocie z wojaży zaczął on prace nad urzeczywistnieniem swego marzenia. Przyznać trzeba iż nie był w tym osamotniony bowiem już wcześniej Thomas Wedgwood wymyślił swoje photogramy a Louis Daguerre przedstawił we Francuskiej Akademii Nauk dagoretypy – czyli zdjęcia utrwalane na srebrnych płytkach.

Po kilku latach prac Talbot mógł wreszcie zaprezentować swoje “maszynę”, która pozwalała utrwalić widziane rzeczy na światłoczułym papierze. Miało to o tyle znaczenie, że pozwalało wykonać wiele odbutek z jednego negatywu co na przykład w przypadku dagorotypu było całkowicie niemożliwe. Pierwszym negatywem wykonanym przez niego było zdjęcie okna w Lacock Abbey. Dzisiaj to najstarszy zachowany negatyw na świecie!

Odwiedzający posiadłość nie tylko, że ciągle mogą zobaczyć okno sfotografowane przez Talbota ale nawet spróbować zobaczyć kopię aparatu, którym Talbot robił zdjęcia.

Dla miłośników to nie lada gratka by być w miejscu, gdzie narodziła się fotografia reprodukowana na papierze!

Tekst Voiteck Nowak

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.

prb24.co.uk

  • tpob

TVP Polonia24

  • tvp

SPK WB

  • spk

Połącz się